Zima na Islandii

admin · 23 grudnia, 2019 · Blog, Krajobraz · 0 comments

Zima…

…kolejna zima…
Mówi się, że Islandia to kraina lodu i ognia. Ogień widziałem tylko w wiadomościach, za to śnieg, lód i wiatr to niemal codzienność. Codzienność ta bywa piękna, bywa brutalna a czasem niebezpieczna.

Śnieg…

… i bezkres tej białej szaty, gdy słońce kolorem maluje, tworzy niemal epicki klimat, a kolory wschodu i zachodu dech piersi zapierają. Gdy chmury kołderką grozy okolice przykryją, robi się ciekawie i bardzo fotograficznie. Piękne foty wtedy powstają.

Wiatr…

…jednak wszystko zmienia. Widoczność spada do kilku metrów, gdy śnieg pada z boku, gdy spacer przeradza się w wyzwanie lub walkę z żywiołem, gdy wiatr jest tak silny, że potrafi zepchnąć auto z drogi.
Poniedziałek. wiatr 12/do 15 m/3,
Wtorek spokojnie,
Środa wiatr 22-35m/s – śnieg, zamknięte drogi, między narodowe lotnisko KEF też.
Czwartek. Wiatr podobny. Drogi zamknięte
Piątek spokojnie
Sobota  wiatr 22-35 m/s. Znów wszystko pozamykane.
Niedziela pełen nadziei … choć kolejny tydzień znów w prognozach z silnym wiatrem. Taka to nasza wyspa. 
Na wodzie wiatr tańcząc, tworzy białe bałwany, gdy mini tornada kręcąc się po powierzchni, podrywają wodę do góry.
Wiatr do 5/8 m/s to bezwiatr. średnia 15/20 tak 2-3 razy w tygodniu, kilka razy na miesiąc powieje ponad 30 m/s. To tak dobrze ponad 100 km/h. Największe porywy, jakie pamiętam to  56m/s.

Życie…

… tu bywa ciężkie. Psychicznie ludzie łapią doły.
Tak, to ten czas, gdy przypomina się stary islandzki żart:
-jak przetrwać islandzką zimę?
-upić się na jesień i wytrzeźwieć na wiosnę.
Na szczęście to tylko dowcip. Choć ciężko wyobrazić sobie czasy powojenne, gdy cywilizacji było tu niewiele. Do transportu używano słynnych islandzkich kuców. Samochód był tu dobrem luksusowym. Radio to jeden państwowy publiczny kanał. Telewizja pojawiła się pod koniec 70′ lat. Telefon też nie był powszechny. Dziś jest internet, samochody i samoloty. Zima i tak potrafi całą tę technikę uziemić.
Największy problem stanowi długotrwały stan pogody. W mniejszych miastach jak mój Patreksfjörður, jesteśmy uzależnieni od transportu żywności i innych dóbr z regionu stolicy. Również przemysł cierpi. Rybołówstwo to podstawa ekonomi tego regionu, jeśli wieje nie można nic złowić ani wywieźć przetworzonej ryby do odbiorcy. A to świeży produkt wiec pośpiech jest wskazany.

Mentalność…

… Islandczycy nauczyli się żyć chwilą. Cieszą się słońcem i nie narzekają  gdy jest gorzej. Często korzystają z okazji i spotkają się choćby poczytać książkę lub zrobić urodziny w gorącym basenie. Sala sportowa siłownia, sauna i basen to rozrywka wpisana w codzienność. Gdy wiatr cichnie i słonce wychodzi, nieprzepuszczoną okazji by rodzinnie na spacer lub inne aktywności się wybrać.


Ptaki zimą…

… Całości dopełniają wszechobecne inteligentne kruki, które nie mają tu naturalnych wrogów. Mewy różnych gatunków, czeczotki, szpaki i kosy. Zimą lubię dokarmiać i patrzyć jak stadnie śniegułki na ucztę przylatują. Są jeszcze pardwy, które przychodzą w spokojne dni.

Przetrwanie…

…Islandczycy mawiają „það er aldrei svo slæmt að það getur ekki versnað„-Nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być gorzej.

ARVE Error: Mode: lazyload not available (ARVE Pro not active?), switching to normal mode





Znam ludzi, którzy wyjeżdżają żyć i pracować do „ciepłych krajów”, by latem znów tutaj powrócić.
Ruch turystyczny, zwłaszcza poza głównymi „szlakami” zamiera, mniej się w mieście dzieje i czuje się ten „koniec świata. Wieczorem nie można wyskoczyć do baru na kawę i ciastko, czy napić się piwa rozmawiając o pierdołach dnia codziennego.
Brak tego typu rozrywek często jest powodem wyjazdu młodych ludzi do stolicy. Może dlatego Islandczycy to taki życzliwy naród i ciężko tu czegoś po ludzku nie załatwić. Choć nie jest łatwo to, da się z uśmiechem zimę przetrwać.

Nie każdy to lubi, ale cóż, byle do wiosny.